Jak wszystko co nowe, pomysł pojawił się z życiowej potrzeby.
Przyszedł okres w życiu, kiedy postanowiłem „zamieszkać na swoim” i ze względu na koszty - zbudować dom samemu.
W czasie poszukiwania odpowiedniego projektu, trafiłem w intrenecie na pomysł z Australii, gdzie taka usługa jest dostępna na rynku od kilku lat.
Budowa domu to ważna decyzja życiowa. Koszty budowy są wysokie a nasza usługa to promil kosztów całości pozwalający mieć więcej pewności czy decyzja jest właściwa.
Jeśli chodzi o opinie klientów, bo one są tu najważniejsze – wyświetlenie projektu 1:1 i możliwość „przebywania” w swoim przyszłym domu – służy wykryciu błędów, dodaniu usprawnień oraz sprawdzeniu funkcjonalności całego projektu.
Dzięki tej usłudze dowiemy się czy wszystko, co chcemy mieć w domu znajdzie swoje miejsce. Byli klienci, którzy dzięki obecności u nas zmienili projekt na kompletnie inny. Byli także tacy, którym wizyta u nas pozwoliła zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt tysięcy. Kwoty biorą się z wykluczenia kosztownych poprawek i ewentualnych zmian decyzji w trakcie budowy. Wszystkie poprawki, nawet te u architekta, kosztują dużo więcej niż na początku procesy projektowania czy podejmowania decyzji, kiedy korzystamy z projektów gotowych.
Przede wszystkim na rozmiar pomieszczeń. Czy będą wystarczająco duże, jak uda się rozplanować meble? Czasem istotne jest miejsce dla zwierzaków, psa czy na akwarium.
Panowie zaglądają do garażu i on zwykle jest za mały, aby pomieścić swoje zabawki.
W niektórych przypadkach nawet próbują wjeżdżać do środka hali.
Układ funkcjonalny pomieszczeń, szerokość korytarzy, pokoje dzieci, wielkość salonu, łazienki… dla każdego co innego jest ważne.
Jest to czas, kiedy inwestor ma jeszcze czas i może mieć realny wpływ na wizję i kształt swojego domu, bo potem to już tylko koparki, betoniarki, zbrojenia, elewacje i znacznie większa trudność zmian.
To dla nich raczej ,,must have". Nie zdarzył się jeszcze klient rozczarowany.
Ci, którzy już u nas byli, zawsze zgodnie uważali, że to się po prostu opłaca i buduje w nich świadomość, co tak naprawdę zamierzają wybudować. Każda rodzinna jest inna i ma odmienne oczekiwania wobec domu. Liczba gości na święta, ilość miejsca w garażu, czy nawet praca zdalna – różne czynniki sprawiają, że układy pomieszczeń bardzo często ulegają zmianom.
Nie ma reguły ani co do płci ani wieku. Panowie dzwonią, żeby wynegocjować większy garaż od partnerki, Panie dzwonią, żeby wytłumaczyć konieczność posiadania większej łazienki i garderoby.
Najdalej klienci jechali do nas około 250 km, ale potwierdzili, że było warto. Średnio na domy do 200-250 m2 wystarcza godzina, jeżeli domu są większe zajmuje to 1.5 - 2 godziny.
W niedalekiej przyszłości planujemy otworzyć dodatkowe 4 oddziały, aby każdy w Polsce mógł w przeciągu 2 godzin dotrzeć do Projekty 1:1.
Jest to dosyć uniwersalna usługa, dzięki której możemy zaplanować nie tylko domy, ale ogrody, mieszkania, lokale użytkowe czy linie technologiczne.
Firmie Projekty1do1.pl życzymy dalszego rozwoju a klientom trafnych i jak najlepszych dla ich potrzeb wyborów.
I może jeszcze na koniec, specjalnie dla naszych czytelników… jakaś niespodzianka na hasło Gazeta500?
20% rabatu oraz świetna atmosfera i doradztwo na miejscu
wywiad przeprowadził
Mariusz Dębski